NOWE STARE PODEJŚCIE DO ZARZĄDZANIA (recenzja)

NOWE STARE PODEJŚCIE DO ZARZĄDZANIA (recenzja)

Wakacje, czas wolny, spowolnienie. Chcemy odpoczywać, czerpać przyjemność z otaczającej nas rzeczywistości. Nawet takiej pełnej ograniczeń jak obecnie.
Ja również postanowiłam zrobić sobie mała przerwę od poważnych tematów i swoją energię skierowałam na biblioteczkę pełną oczekujących na przeczytanie pozycji.
Jeżeli myślicie, że chwyciłam po powieść obyczajową to się mylicie. Owszem czytam kilka książek na raz, więc i w tym przypadku jestem w trakcie cudownej rozmowy zarejestrowanej przez Jerzego Sosnowskiego z prof. Jerzym Bralczykiem, prof. Janem Miodkiem i prof. Andrzejem Markowskim pt. „Wszystko zależy od przyimka” (to powinna być lektura szkolna!).
Smakuję również pełną humoru książkę David’a Ross’a „Przewodnik ksenofoba. Szkocja”. Ale nie te pozycje sprawiły, że chcę dzisiaj o nich napisać.
Trzecim tomem, z którym miałam okazję się zapoznać to „Nowa psychologia zarządzania” Tomasza Gordona. Zapytacie: „I to ma nie być nic poważnego?”. Otóż tak. Temat jest bardzo poważny, ale potraktowany … ale o tym za chwilę.
Zainteresowałam się tą pozycją ze względu na sporą promocję na łamach FB i LinkedIn. Słowa jakie zwróciły moją uwagę to „samoświadomość”, „inteligencja emocjonalna”. Dla tych, którzy śledzą moje artykuły z uważnością, nie będzie zaskoczeniem, że tak skonstruowane wyrażenia w kontekście zarządzania wzbudziły moje nie małe zainteresowanie. Przeczytałam kilka darmowych fragmentów i pod wpływem impulsu zakupiłam książkę.
Nie zawiodłam się, ale doznałam również niewielkiego rozczarowania. O czym jest książka? Ano o tym jak wiedza z zakresu psychologii pomaga i wpływa na sposób zarządzania. Mamy w niej sporo odwołań do badań naukowych, ale też do narzędzia, którym posługuje się autor tj. test Master Person Analysis. Autor odwołuje się do autorytetów zarządzania i psychologii (Covey, Bennewicz, Erickson, Seligman, Dilts, Freud etc.).
Znajdziecie w tej książce wiele ciekawych przykładów choć w mojej ocenie dość infantylnych. Z doświadczenia wiem, że życie kreuje o wiele ciekawsze i trudniejsze sytuacje. To, że przykład ma obrazować zastosowanie jakiejś metody, moim zdaniem nie uzasadnia braku poszanowania poziomu intelektualnego odbiorcy.
I tutaj pierwszy „zgrzyt”, który powoduje moje mieszane uczucia co do tej pozycji. Otóż język zastosowany w „Nowej psychologii” – trudny, nieadekwatny do realiów menadżerów, bardziej z sali wykładowej niż z biznesu w porównaniu do przykładów tam przedstawionych powoduje lekkie zmieszanie. Przepaść między poziomami jest widoczna i dotkliwa.
Mamy też sporo odwołań i prób przedstawienia takich narzędzi jak analiza transakcyjna, idea procesu grupowego, coaching, SMART, model Góry Lodowej, zasady aktywnego słuchania, Kaizen etc.
Z jednej strony bardzo dużo jak na ok. 200 stron książki, z drugiej strony mam poczucie, że żaden z tych tematów nie został wyczerpany do końca, bo po prostu nie mógł być.
Każdy z nich to temat rzeka i wymaga odrębnych zajęć i lektur, aby je całkowicie zrozumieć. Stąd mój zachwyt zamieniał się z każdą stroną w smutek i poczucie chaosu. Gdyby nie fakt, że żadna z tych rzeczy nie jest dla mnie niczym nowym, miałabym duży problem, aby je zrozumieć.
Natomiast w trakcie czytania umknął mi cel książki. Jej podtytuł to „Jak błyskawiczne zmotywować tych, którym się chce najmniej”. Niestety muszę stwierdzić, że chyba bardziej adresuje on potrzeby marketingowe niż przesłanie wynikające z treści. Nie neguję faktu, że wszystko co zostało opisane, gdyby było stosowane przez managerów na pewno wpłynęłoby na motywację każdego pracownika. Jednakże czytając rozdział po rozdziale bardzo trudno jest uchwycić logikę i powiązanie, jak jedno narzędzie wpływa na kolejne i w jaki sposób lider ma przejść transformację.
Tak więc dla kogo jest to książka? I czy warto ją przeczytać? Warto. Dla liderów, którzy posiadają już jakieś doświadczenie i mają własne przykłady, które mogą zastosować podczas wykonywania ćwiczeń. Dla tych liderów, którzy swoją wiedzę o zarządzaniu chcieliby wzbogacić o elementy psychologii a nie wiedzą od czego zacząć i jak się za to zabrać. Dla tych, którzy mają wątpliwości czy ich metody są skuteczne.
Tym osobom gorąco polecam lekturę Tomasz Gordona.
„Nowa psychologia zarządzania”, Tomasz Gordon, Wyd. Onepress, 2020 ISBN: 978-83-283-5938-3
No Comments

Post A Comment