LIDER, KTÓRY WIDZIAŁ NIEWIDZIALNE

LIDER, KTÓRY WIDZIAŁ NIEWIDZIALNE

“Szef choleryk, ja wariatka… Ta współpraca na pewno wyjdzie nam obojgu bokiem.”

K.N. HanerSny Morfeusza

Nic mnie tak nie napawało lękiem jak niepewność i bezradność. Brak kontroli nad wydarzeniami i nad rezultatem, jaki mogą one przynieść. Jako osoba, która od ponad 20 lat zarządza dużymi zespołami borykam się z tymi uczuciami od dawna. Poczucie, że muszę umieć wszystko przewidzieć, zapobiec temu co najgorsze i mieć kontrolę nad każdym aspektem obszaru za który jestem funkcjonalnie odpowiedzialna, towarzyszą mi od początku mojej kariery. Ponoć stanowisko zobowiązuje, ponoć tego oczekuje się od zarządzających, ponoć….

Cóż, od kilku lat bliska mi jest dewiza twórcy terapii Gestalt Frederick’a Perls’a, która brzmi: “(…) nie jestem na tym świecie po to, by żyć zgodnie z twoimi oczekiwaniami. A ty nie jesteś na tym świecie, by żyć zgodnie z moimi. Ty to ty, a ja to ja. (…)”.  Dzięki takiemu podejściu zdystansowałam się do pojęcia kontroli i działania na rzecz spełniania oczekiwań – w większości nie moich. Jak więc działać i jak pełnić swoją rolę – rolę lidera? Jak być efektywnym i prowadzić zespół produktywny i zmotywowany? W szczególności w czasach kiedy… zespołu nie widać. Kiedy nie można obserwować, nawet podświadomie, reakcji na poszczególne sytuacje i emocji, które one wywołują? Jak reagować, kiedy nie wiadomo co się dzieje, bo dopóki ktoś nie zadzwoni 📞 lub nie napisze 📧 to nie wiesz, że cokolwiek miało miejsce. Jak żyć?

Od ponad 5 lat obserwuję biorąc  czynnie udział w funkcjonowaniu zespołów tzw. rozproszonych. I zacznijmy może od definicji. De facto o strukturach rozproszonych mówimy wtedy kiedy członkowie zespołu pracują w różnych lokalizacjach tj. miastach czy nawet krajach. Ja jednak dodałabym też takie rodzaje pracy jak: telepraca ☎️ (zwana home office),  zespoły mieszane – część zespołu pracuje w tej samej lokalizacji 🏦 co zarządzający zespołem, pozostali w innych lokalizacjach lub mieszanki powyższych tj. różne lokalizacje i home office.

Większość z nas obecnie doświadcza tego trybu pracy. Część z nas została zupełnie zaskoczona brakiem wyboru i chcąc nie chcąc musiała zainstalować monitory i klawiatury na stole w kuchni. Wielu liderów musiało nagle zmienić sposób postępowania.  Utrata kontroli na rzecz zaufania. Samowystarczalność na rzecz współpracy. Zdawkowość w kontaktach na rzecz zintensyfikowanej komunikacji. Co świadczy o sukcesie lidera takiego zespołu? Co pozwoli mu nadal prowadzić zespół na najwyższych obrotach? Jest kilka istotnych zasad, które chciałabym w tym i w kolejnych artykułach pokrótce omówić. 

Moje osobiste doświadczenie pozwoliło mi opracować zasadę 2xK & 2xR, czyli: 

🗣 komunikacja, 

👣konsekwencja, 

👫 relacje, 

🏆 rytuały. 

Cztery elementy bez których zespół wirtualny nigdy nie powstanie i nigdy nie będzie funkcjonował efektywnie. Nie należy pomijać też aspektu z mojego punktu widzenia pierwotnego – nie wszyscy pracownicy potrafią pracować w takim reżimie i nie każdy lider nadaje się do prowadzenia takiego zespołu. Dlaczego? 

O tym dowiecie się w kolejnym artykule, gdyż każda z powyższych reguł mówi też o tym jakimi cechami musi charakteryzować się członek zespołu rozproszonego, a także jego zarządzający. 

Zapraszam gorąco do lektury!

No Comments

Post A Comment